sobota, 2 listopada 2013

Nowa klaczka !

Powitajmy nową klacz ! Hesje !


~Federico i Secretariat~

Od Federica , przekaz Seta Cd. Czekolady

Nagle ogier zaczął dziwnie kaszleć i prychać . Nagle wokół niego rozległo się światło . I zamienił się w białego konia :

Czekolada zdziwiła się
- Federico ? - powiedziała zaskoczona
Ogier wstał.

Cd Czekoladka? 

Od Czekolady Cd. Secretariata

Spojrzałam na niego. Spuściłam wzrok. Jestem wytrwała ! Podeszłam do Set'a. Ustałam koło niego. Spojrzałam na Federica. Nagle z zaskoczenia Set mnie zaczął całować w chrapy. Alfa się przyglądał.
- Czekolado chodź za mną. - powiedział Beta
- Dobra. - odparłam rozmarzona.
Ustaliśmy na środku boksu.

<Set?>



Od Secretariata Cd. Czekolady

Byliśmy w stajni. Obok w boksie leżał Federico.
- Federico ?! Co sie stało!- Zdiwiłem się
- Nic...
- To dlaczego tu leżysz ?!
- Nieważne...
Nagle nadszedł Tom Robertson- właściciel stajni , jedynie on rozumiał mowę koni był zakliniaczem.
- Co jest...hmn? Ciężki z ciebie przypadek..-  powiedział troskliwie głaszcząc Federica po szyi.
Ogier tylko pasrskną i zmrużył oczy.

CD Czekolada ? 

Od Czekolady Cd. Secretariata

Nagle się obudziłam Set stał we mnie wpatrzony.
- Czekolado....-zaczął
- Tak? - spytałam
- Czy jeszcze mam szansę? - spytał
- Ależ oczywiście , że tak - powiedziałam
Pocałowałam go w chrapy.....

<Set?>



Od Secretariata Cd. Czekolady

- No jasne że tak... - powiedziałem przytulając ją
- Czekolada ehh.. lubię cię i to bardzo ale nic z tego nie bedzie, jestem wałachem- powiedział wpatrzony w ludzi
-  Czekolada wszystko dobrze ? Czekolada ! Odezwij się - zacząłem sie denerwować
Była chwila ciszy ludzie przyszli i  podali Czeki lek. Federica zabrali do przewozu.
- Hej ! a wy gdzie !! - zacząłem głośno krzyczeć ale ludzie tylko słyszeli  PRR! IHAHA!
-Jemu chyba też coś jest , zabierzmy go razem z nią - powiedział jeden człowiek
Cd. Czekolada? 

Od Czekolady Cd. Federica

Spojrzałam na niego. Położyłam sie. Federico wrócił.
- Czekolado wstawaj. - rzekł
Próbowałam i w końcu wstałam. Ale upadłam oba ogiery się zmartwili.
- Co się dzieje ? - spytał Set
- Nie wiem - powiedziałam. - Idźcie po ludzi
- Nie
- To jedyna pomoc - rzekłam
Federico pobiegł po ludzi przybiegł po chwili oni przetransportowali mnie do ośrodka. Federico i Set martwili się. Po chwili weterynarz po nich poszedł. Weszli to lecznicy i od razu podbiegli.
- Co się stało ? - spytał Federico
- Mogę umrzeć w każdej chwili. - rzekłam
- Ale jak to ? - spytał Set
- Życie jest krótkie. - westchnełam - Kocham cie Federico ale ty mnie nie a ty Set jesteś wspaniały ale czy mnie ze chcesz jeszcze ?- spytałam

Set ?



Nowa mała klaczka!

Powitajmy Nadie !!


~ Federico~

P.S. Shelly odeszła bo nie pisało opowiadań ....

Od Federica Cd. Czekolady

- Wstań już , Czekolada lubię Cię ale nie kocham jasne? Nie chcę znac miłości... - powiedziałem
Pomogłem jej wstac.
- Ale... - powiedziała zawstydzona
- Zostańmy przyjaciółmi dobrze ?  - zaproponowałem
- Federico, czuję się tak głupio- powiedziała zawiedzona
- Nie martw się.... będzie ok- powiedizałem i sie do niej przytuliłem i odleciałem

Cd Czekolada

Od Czekolady Cd. Set'a

Spojrzałam na niego.
- Set ja nie wiem czy ....-nie dokończyłam
- Rozumiem nie chcesz ze mną być. - powiedział
- Set nie chodzi o to ja nie wiem czy si,ę na daje. Kocham Federica i ciebie nie wiem co myśleć - łza zakręciła mi się w oku.
Ogier mnie przytulił.
- Nie ja się nie nadaję. - rzekłam
Zaczęły mi płynąć łzy. Nagle przyszedł Federico. Otarł moje łzy z jednej strony a Set z drugiej.
- Może lepiej abym odeszła? - spytałam - Nie chcę zranić ani ciebie ani ciebie. - powiedziałam patrząc na dwójkę ogierów.
Są wspaniali. Nagle upadłam.....

Set lub Federico?



Od Secreriata Cd. Federica

- Federico Czu możemy zostać sami ? - spytałem dleikatnie
- Ta jasne- odszedłedł w spokoju
- Czekolado.... jesteś najpiękniejszą klaczą w całym świecie to ty jesteś dla mnie całym światem, czy chesz zostać moją klaczą - powiedziałem patrząc w jej pięknne błękitne oczy

Cd Czekolada?

Od Federica Cd. Czekolady

-Zrobiłem to dlatego by cię ratować...- powiedziałem lecąc w dal
- No ale poco ! - nie dała mi spokoju
- Bo mi sie tak podobało !
Zrobiło się cicho.Postawiłem Czekoladę na ziemie. Nagle nadszedł Set i powiedział ...

Set ?

Od Czekolady Cd. Federica


I zobaczyliśmy ludzi.
- Wskakuj ! - krzyknął
- Nie ! - powiedziałam
- Nie wygłupiaj się bo zginiesz ! - krzyknął
- Wolę zginąć niż......- i tu nie dokończyłam
Federico złapał mnie i zamienił się w pegaza. Lecieliśmy wysoko.
- Po co to zrobiłeś? - spytałam

<Federico CD?>