~Członkowie i Alfa~
Stado Życia i Śmierci
środa, 6 listopada 2013
sobota, 2 listopada 2013
Od Federica , przekaz Seta Cd. Czekolady
Nagle ogier zaczął dziwnie kaszleć i prychać . Nagle wokół niego rozległo się światło . I zamienił się w białego konia :

Czekolada zdziwiła się
- Federico ? - powiedziała zaskoczona
Ogier wstał.
Cd Czekoladka?
Czekolada zdziwiła się
- Federico ? - powiedziała zaskoczona
Ogier wstał.
Cd Czekoladka?
Od Czekolady Cd. Secretariata
Spojrzałam
na niego. Spuściłam wzrok. Jestem wytrwała ! Podeszłam do Set'a.
Ustałam koło niego. Spojrzałam na Federica. Nagle z zaskoczenia Set mnie
zaczął całować w chrapy. Alfa się przyglądał.
- Czekolado chodź za mną. - powiedział Beta - Dobra. - odparłam rozmarzona. Ustaliśmy na środku boksu. <Set?> |
|
Od Secretariata Cd. Czekolady
Byliśmy w stajni. Obok w boksie leżał Federico.
- Federico ?! Co sie stało!- Zdiwiłem się
- Nic...
- To dlaczego tu leżysz ?!
- Nieważne...
Nagle nadszedł Tom Robertson- właściciel stajni , jedynie on rozumiał mowę koni był zakliniaczem.
- Co jest...hmn? Ciężki z ciebie przypadek..- powiedział troskliwie głaszcząc Federica po szyi.
Ogier tylko pasrskną i zmrużył oczy.
CD Czekolada ?
- Federico ?! Co sie stało!- Zdiwiłem się
- Nic...
- To dlaczego tu leżysz ?!
- Nieważne...
Nagle nadszedł Tom Robertson- właściciel stajni , jedynie on rozumiał mowę koni był zakliniaczem.
- Co jest...hmn? Ciężki z ciebie przypadek..- powiedział troskliwie głaszcząc Federica po szyi.
Ogier tylko pasrskną i zmrużył oczy.
CD Czekolada ?
Od Czekolady Cd. Secretariata
Nagle się obudziłam Set stał we mnie wpatrzony.
- Czekolado....-zaczął - Tak? - spytałam - Czy jeszcze mam szansę? - spytał - Ależ oczywiście , że tak - powiedziałam Pocałowałam go w chrapy..... <Set?> |
|
Od Secretariata Cd. Czekolady
- No jasne że tak... - powiedziałem przytulając ją
- Czekolada ehh.. lubię cię i to bardzo ale nic z tego nie bedzie, jestem wałachem- powiedział wpatrzony w ludzi
- Czekolada wszystko dobrze ? Czekolada ! Odezwij się - zacząłem sie denerwować
Była chwila ciszy ludzie przyszli i podali Czeki lek. Federica zabrali do przewozu.
- Hej ! a wy gdzie !! - zacząłem głośno krzyczeć ale ludzie tylko słyszeli PRR! IHAHA!
-Jemu chyba też coś jest , zabierzmy go razem z nią - powiedział jeden człowiek
Cd. Czekolada?
- Czekolada ehh.. lubię cię i to bardzo ale nic z tego nie bedzie, jestem wałachem- powiedział wpatrzony w ludzi
- Czekolada wszystko dobrze ? Czekolada ! Odezwij się - zacząłem sie denerwować
Była chwila ciszy ludzie przyszli i podali Czeki lek. Federica zabrali do przewozu.
- Hej ! a wy gdzie !! - zacząłem głośno krzyczeć ale ludzie tylko słyszeli PRR! IHAHA!
-Jemu chyba też coś jest , zabierzmy go razem z nią - powiedział jeden człowiek
Cd. Czekolada?
Subskrybuj:
Posty (Atom)